|
|
projekt zrealizowany przy wsparciu
Polskie krótkometrażówki ruszają w świat
Trwa dobra passa polskiego filmu krótkiego, czego dowodem jest nowa edycja POLISH SHORTS obejmująca możliwie najszersze spektrum form krótkometrażowych realizowanych
przede wszystkim przez najmłodsze pokolenia polskich twórców. Znalazło się tu miejsce dla 12 tytułów, w tym 5 etiud fabularnych, 4 filmów dokumentalnych i 3 animowanych.
Większość z nich została zrealizowana w legendarnej „Filmówce”, czyli Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Są też filmy
z Mistrzowskiej Szkoły Reżyserii filmowej Andrzeja Wajdy czy krótkometrażówki powstałe w ramach niezwykle płodnego programu „30 minut”. Reprezentują zarówno tradycyjne,
jak i bardziej odważne podejście do sztuki filmowej. Próbują nie tylko opisywać rzeczywistość, ale i eksperymentować z formą w poszukiwaniu własnego języka,
który w przyszłości może znacząco określić kształt polskiego kina pełnometrażowego.
Coraz więcej polskich krótkometrażówek zdobywa nagrody na zagranicznych festiwalach, by wspomnieć choćby niedawne dokonania Izabeli Plucińskiej,
Tomasza Wolskiego czy Katarzyny Klimkiewicz. Polskie filmy krótkie wyruszyły w świat, ale i świat znalazł odbicie w samych filmach.
Młodzi polscy twórcy w swoich zainteresowaniach nie ograniczają się bynajmniej do lokalnego podwórka. Plucińska w animowanym Esterhazym spogląda przewrotnie
na upadek Muru Berlińskiego, Klimkiewicz w fabularnej etiudzie Hanoi – Warszawa penetruje środowisko wietnamskich imigrantów w Polsce, a Lesław Dobrucki
w oryginalnym dokumencie Przyrzeczona pochyla się nad losem zmuszonej do małżeństwa tureckiej dziewczynki. Coraz częściej polskie filmy krótkometrażowe
są dziełem uczących się w Polsce studentów z zagranicy, jak Matej Bobrik ze Słowacji, Magnus von Horn ze Szwecji czy Linn Karen Foerland z Norwegii.
I właśnie to otwarcie na świat w połączeniu z najlepszymi tradycjami polskiego filmu krótkiego decyduje o jego wielkiej żywotności dzisiaj.
|
|